
Zapewne każdy z was zdążył już usłyszeć o tajemniczych instytucjach o nazwie SOPA, PIPA, czy ACTA. Najgroźniejsza dla nas polaków, zdecydowanie jest ACTA. Już 26 stycznia 2012 roku, p. Radosław Sikorski podpisze umowę z tą organizacją. Nie wiem czy zdajecie sobie sprawę co to oznacza…?
- Każdy z użytkowników internetu w Polsce będzie poddany bezwzględnej, odgórnej kontroli przez swojego dostawcę internetowego. Jednym słowem: warezy, filmy online, czy wręcz wikipedia staną się przeszłością.
- Każdy ściągany przez was plik z internetu będzie bacznie obserwowany, czy aby przypadkiem nie łamie on praw autorskich!
- Będzie to po prostu koniec prywatności w internecie. Każdy i każda będzie inwigilowany. Wszyscy stracą swoje własne prawa w sieci. Generalnie klapa ;-/
Czasami mam wrażenie, że gdyby nie wyciek z Wikileaks, to o całej sprawie dowiedzielibyśmy się po zdaniu sobie sprawy, że przeprowadzają rewizję naszego biurka o.O
Jeśli jesteście w temacie, zapewne słyszeliście też o działaniach „odwetowych” grupy Anonymous. Chwile po zamknięciu MegaUpload.com i MegaVideo.com grupa anonimowych działaczy podjęła ataak na największe amerykańskie strony rządowe i organizacje. Padły strony m.in. wytwórni muzycznej Sony – Universal Music Group, strona rządowa WhiteHouse.gov, czy fbi.gov. Grupa Anonymous w swych działaniach nie wykorzystuje raczej narzędzi hakerskich. Ich styl to DDos, czyli atak na serwer polegający na jego przeciążeniu poprzez wielką ilość unikatowych wejść w jednym momencie na stronę. To dlatego możemy podejrzewać, że grupa ta nie jest grupą klikuosobową
Miałem też okazję słyszeć, że należy do nich paru Polaków!
Wracając do tematu przewodniego, dzisiaj nasiliły się „pomocne” ataki grupy Anonymous dla nas – Polaków! Dzisiaj padły strony ministra finansów, kancelarii premiera, czy prezydenta. Podobno na chwilę udało się też wyłączyć Onet.pl (za to wielki respect)! Poniżej wstawiam też filmik, który może pobudzi was do działania, i wybraniu odpowiedzi NIE, dla pytania: Czy ACTA jest nam potrzebna?


